Dworek w Żelazowej Woli, znany jako miejsce urodzenia Fryderyka Chopina, początkowo był jedną z oficyn dworu hrabiów Skarbków.
Nad gankiem i na fasadzie frontowej budynku wprowadzono winobluszcz pięciolistkowy. Na ścianę boczną wprowadzono winobluszcz trójklapowy. Dla licznej Polonii odwiedzającej Żelazową Wolę miejsce to stanowi synonim krajobrazu typowo polskiego. Szczególnie piękne jesienią winobluszcze podkreślają biel ścian dworku, nadając mu szlachecki ale swojski charakter. Winobluszcze, mimo iż są roślinami obcego pochodzenia, to jednak dla wielu osób są nierozerwalnie związane z tym dworkiem - miejscem urodzin największego polskiego kompozytora. Pnącza są zdejmowane w wypadku odnawiania elewacji i potem powtórnie wprowadzane.
Pnącza znajdują się także w parku otaczającym dworek. Winobluszczem pięciolistkowym pokryta jest brama główna, pergola i brama oddzielająca część parkową od placyku koncertowego znajdującego się przy dworku. Niektóre starsze drzewa i miejsca silnie zacienione pokrywa bluszcz.
Rośliny dość mocno pokrywają obiekty architektoniczne lecz, dzięki właściwej pielęgnacji, nie tłumią ich. Ekspansja winobluszczu powinna być kontrolowana aby pozostałe elementy roślinne, tworzące zabytkowy ogród nie zostały przez niego stłumione. Nie można dopuścić aby rośliny zdominowały obiekt, gdyż powinna zostać zachowana myśl projektowa i kompozycyjna parku.

Bluszcz pokrywa pnie starych drzewi i tworzy podszyt w miejscach zacienionych (fot. J. Borowski) |