Pnącza na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie

Chmiel przykrywający krzyż. (fot. J. Borowski i B. Jackiewicz) |
Jacek Borowski
na podstawie artykułu B. Jackiewicz, J. Borowskiego
Jeden
z najstarszych warszawskich cmentarzy leży na terenie dawnej wsi królewskiej
Powązki. Niepowtarzalny urok miejsca tworzą wiekowe, czasem nawet dwustuletnie
drzewa i stare, piękne groby. Prawie wszystkie są ozdobione pomnikami i
rzeźbami, będącymi niejednokrotnie dziełami sztuki. Starodrzew znacznie
ogranicza docieranie światła słonecznego. Rozproszone światło stwarza atmosferę
zadumy i zatrzymania czasu. Cmentarz otoczony jest wysokim, miejscami nawet
czterometrowym murem.
Warunki świetlne ograniczają wprowadzanie
roślinności. Stwarza to możliwość zastosowania cienioznośnych roślin pnących.
Na grobach i niewysokich grobowcach doskonale
sprawdza się bluszcz. Długowieczny, zimozielony jest symbolem życia
pozagrobowego, co stawia bluszcz na pierwszym miejscu w obiektach tego rodzaju.
Dzięki temu, że nie rośnie tak szybko jak winobluszcze (także dobrze znoszące
trudne warunki świetlne) można go zastosować na niewysokich, kutych
ogrodzeniach otaczających grobowce, na rzeźbach i krzyżach a także jako roślinę
okrywową na grobach.

Pnacze na murze daje mu zróżnicowanie i fakturę. (fot. J. Borowski i B. Jackiewicz) |
Trudne warunki świetlne eliminują
zastosowanie róż pnących, jednak często spotykane są one w formie ornamentów na
krzyżach symbolizując męczeńską śmierć Chrystusa.
Powstałe na początku XIX wieku Katakumby
niegdyś pokrywał, od strony Alei Zasłużonych, Winobluszcz trójklapowy (Parthenocissus tricuspidata), jednak przed czyszczeniem elewacji został on
zdjęty.
Na otaczającym cmentarz murze świetnie
sprawdzają się winobluszcze (głównie jest to Parthenocissus quinquefolia).
Dobrze wyglądają tworząc tło dla
grobów znajdujących się przy ogrodzeniu. Czasem zbytnio rozrastając się
przykrywają niewielkie obiekty i rzeźby.

Zielony winobluszcz kontrastuje z murem i jasnym grobowcem. (fot. J. Borowski i B. Jackiewicz) |
Powinno się zatem eliminować je w pobliżu małych obiektów lub korygować
ich wzrost poprzez cięcie z zachowaniem naturalnego pokroju, a wprowadzać na obiekty duże -
Katakumby i mury.
Powązki są szczególnie piękne jesienią, gdy do przebarwiających się
drzew dołączają także winobluszcze z całą gamą barw na liściach (od zielonych,
poprzez żółte, pomarańczowe aż do głębokiej purpury).

Przebarwiajacy się winobluszcz pięciolistkowy tworzy tło dla szarej sylwetki
krzyża i ożywia barwę muru. (fot. J. Borowski i B. Jackiewicz) |