Pnącza w Średniowieczu
Jacek Borowski
Europejska kultura średniowieczna powiązana była bardzo silnie z religią. W tym czasie miał miejsce wielki rozwój zakonów. Zakonnicy zainteresowani byli głównie uprawą roślin użytkowych, które służyły jako pożywienie, przyprawy i środki lecznicze. Przy niemal każdym klasztorze urządzano winnice, a często także chmielniki, które ze względu na niewielką przestrzeń w obrębie murów klasztornych, lokalizowane były poza nimi. Wewnątrz, w obrębie murów, znajdował się natomiast wirydarz , będący symbolem “ogrodu rajskiego”. Nawiązanie do biblijnego raju stało się wyrazem dążenia człowieka do przeciwstawienia się otaczającej go przyrodzie, zwłaszcza pierwotnej, która była postrzegana jako chaos i bałagan. W wirydarzu uprawiano rośliny ozdobne. Tu, na drewnianych rusztowaniach, rosła winorośl, pnące róże i bluszcz, mocno związane swą symboliką z tradycją chrześcijańską. Krzewy winne, często obecne w Średniowieczu na witrażach i płaskorzeźbach, były atrybutem Kościoła, Chrystusa i apostołów (“Ja jestem krzewem winnym (...) wy -

Zamek na Wawelu
|
latoroślami” (J, 15,11)). Biała róża poświęcona została Maryi, jako symbol niewinności, cnoty i czystości, czerwona symbolizowała męczeńską śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa.
Średniowieczne miasto, siedziby królów i książąt otaczane były murami w obawie przed najazdem nieprzyjaciela. Zagęszczenie zabudowy spowodowało zminimalizowanie powierzchni założeń ogrodowych w obrębie fortyfikacji. Przy zamkach w obrębie murów znajdowały się ogródki użytkowe i ziołowe oraz małe ogródki ozdobne, zwane hortus conclusus . Rosły tam kwiaty, a wśród nich wiele odmian róż, prowadzonych ze względu na brak miejsca na konstrukcjach.

Hortus conclusus otoczony kratownicą
z poprowadzonymi na niej
różami pnącymi i winoroślą.
|
Poszczególne części wydzielone były często alejkami z pnączami prowadzonymi na drewnianych kratach i podcieniami ustawianymi na przecięciu dróg. Trejaże i drewniane konstrukcje służyły w Średniowieczu jako środki do
kształtowania widoków.
Często stosowano także bluszcz porastający ściany budynków wewnątrz dziedzińca w dużych zamkach królów i książąt. Tam odbywały się turnieje rycerskie i oficjalne uroczystości.
Wyjście ogrodów poza mury dało większe możliwości dla urządzania ogrodów ozdobnych i budowy coraz wymyślniejszych i atrakcyjnych elementów małej architektury. Za fortyfikacjami lokalizowane były sady, winnice, chmielniki, ogrody miłości i zabaw . Ze względu na oddalenie ogrodów od zamków coraz powszechniejsze stały się altany dające ludziom schronienie na otwartej przestrzeni. Znajdowały się one na tle murów obronnych, bądź na otwartej przestrzeni, a obrośnięte były różami, winoroślą lub wiciokrzewem.
Bardzo powszechne były winnice i chmielniki, zakładane właściwie przy każdej rezydencji, klasztorze, a także przy szpitalach.

|
Pnącza stosowane były odmiennie w zależności od tradycji i zwyczajów lokalnych. We Florencji, na wzór rzymskich ogrodów publicznych, drogi prowadzące do parków miejskich ocieniane były pergolami. W Paryżu wielu mieszczan miało swoje winniczki nad Sekwaną, a w Polsce bardzo rozpowszechnione były chmielniki. W Zielonej Górze (zwanej także Grodem Bachusa, lub Grodem Winnym) już na początku XIV w. istniały winnice - najbardziej wysunięte na północ plantacje winnej latorośli. Pierwsza wzmianka o uprawach winnych w tym miejscu znajduje się w dokumentach Książąt Głogowskich pochodzących z 1314 r.
Wschodnie ogrody średniowieczne bardzo różniły się od europejskich. Islam wprowadził do ogrodów intymność i izolację od świata zewnętrznego, ale nie ze względów obronnych, jak to się działo w Europie, lecz religijnych. Koran nakazywał oddzielać kobiety i mężczyzn, urządzano więc dla nich osobne ogrody, bądź w obrębie tego samego założenia stosowano wydzielenia. Ażurowe murki, pergole, trejaże porośnięte roślinnością pnącą służyły jako parawany. Arabowie od niepamiętnych czasów uprawiali wiele odmian winorośli. Winne plantacje były powszechne w całym Imperium. Winorośl uprawiano głównie jako surowiec do produkcji wina, a także ze względów ozdobnych i użytkowych - np. w Armenii pleciono z jego drewna meble.
Gorący klimat sprawił, że arabski ogród miał być oazą cienia i spokoju. W ogrodzie Alkatai w Kairze (za czasów panowania arabskiej dynastii Tulunidów (868-905 r.)) pomiędzy drzewami, tworząc naturalne przegrody, porozpinane były winorośle, róże, powojniki i bluszcze. Otaczano nimi także kolumnady przyozdobione barwnymi arabeskami, ażurowe murki, loggie i balkony.
Na podstawie artykułu B. Jackiewicz i J. Borowskiego „Rośliny pnące na budowlach zabytkowych” Ochrona Zabytków 1998 Warszawa s. 402 – 418.